Koronawirus utrudnia ludziom kontrolę urodzeń

Zdrowie Ludzie tracą pracę. Uczniowie kończą szkołę. Jak uzyskają dostęp do środków antykoncepcyjnych?
  • Hunter French/Getty Images

    Przez ostatnie trzy lata Mikayla Lloyd otrzymywała tabletki antykoncepcyjne ze studenckiego ośrodka zdrowia na kampusie Florida State University. Ilekroć musiała odebrać dolewkę, zatrzymywała się w ośrodku zdrowia w dniu, w którym miała zajęcia, ponieważ, aby zaoszczędzić pieniądze, mieszka w domu z rodziną w małym, wiejskim miasteczku na obrzeżach Tallahassee. Taki był jej plan, kiedy na kilka dni przed wiosenną przerwą skończyła się jej recepta. Ale ten plan zmienił się, gdy jej uniwersytet poinformował studentów, że z powodu koronawirusa będą zdalnie kończyć resztę roku szkolnego.

    Teraz Lloyd, która ma 20 lat, jest godzinę drogi od szkoły i jest sfrustrowana tym, jak trudno było wymyślić, jak zdobyć kolejną paczkę tabletek.

    Mam inne leki oprócz antykoncepcji, które muszę brać codziennie, powiedział Lloyd.
    „Różnica między tym, jak łatwo było zrealizować te recepty, a tym, jak trudno było wymyślić, jak zrealizować moją receptę antykoncepcyjną, dzieliła wiele kilometrów.



    Kiedy urzędnicy państwowi wydali wytyczne instruujące Amerykanów, aby podczas pandemii COVID-19 mieli jak największą izolację i dystans społeczny, doradzili również ludziom zaopatrzyć się w niezbędne leki — lekarstwa na przeziębienie i gorączkę, recepty na ciśnienie krwi i cukrzycę i tak dalej. Dla osób poddawanych kontroli urodzeń ten mandat oznaczał poruszanie się po skomplikowanym labiryncie w celu uzyskania potrzebnych leków, co obejmowało przenoszenie recept do nowych miejsc, tak jak zrobił to Lloyd; umawianie się na wizytę w czasie, gdy jest wielu lekarzy odroczenie lub anulowanie im; lub zastanawianie się, jak zapłacić za lek po utracie pracy, a tym samym o ubezpieczenie. Nie znaczy to nic o możliwych niedoborach kontroli urodzeń, ponieważ pandemia zakłóca łańcuchy dostaw, przed czym ostrzegał Instytut Guttmachera w raport opublikowany w zeszłym tygodniu.

    Ponieważ stany i firmy ubezpieczeniowe mają inne zasady na ile miesięcy pacjentek z antykoncepcją można przepisać na raz, ludzie nie mogą zaopatrywać się w zapasy, tak jak w przypadku innych leków, zwłaszcza, że ​​antykoncepcja nie jest sprzedawana bez recepty – od dawna wymaga się tego od orędowników zdrowia reprodukcyjnego i ekspertów.

    Jeśli ludzie nie mogą opuścić swoich domów lub są doradzani, aby unikali przychodni zdrowia, chyba że są naprawdę chorzy, jest to moment, który podkreśla, dlaczego opcja kontroli urodzeń sprzedawana bez recepty naprawdę pomogłaby ludziom pokonać te bariery, powiedział Britt Wahlin. , wiceprezes ds. rozwoju i spraw publicznych w Ibis Reproductive Health, organizacji badawczej odpowiedzialnej za Uwolnij pigułkę kampania.

    Możliwość wyjęcia produktu z półki w tym samym czasie, gdy kupujesz pastę do zębów, dezodorant lub tampony, znacznie ułatwiłaby dostęp, powiedział Wahlin.

    Dostęp do kontroli urodzeń może być trudny nawet w zwykłych okolicznościach. Zazwyczaj uzyskanie recepty na hormonalne pigułki antykoncepcyjne wymaga umówienia wizyty u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub ginekologa, omówienia najlepszej dla nich opcji, a następnie odebrania leku w aptece. Brzmi to dość prosto, ale umówienie wizyty u ginekologa/położnika może zająć tygodnie, a nawet miesiące, a dotarcie na wizytę może być trudne dla pracowników godzinowych, osób z dziećmi i tych, którzy korzystają z transportu publicznego.

    Do tego dochodzą koszty: wizyta u lekarza w celu wypisania recepty może kosztować w dowolnym miejscu od 35$ do 250$ , w zależności od ubezpieczenia pacjenta, zgodnie z Planned Parenthood. Same tabletki mogą kosztować aż 50 USD za jedno opakowanie , co daje sumę kilkuset dolarów rocznie. Większość planów ubezpieczeniowych pokrywa te koszty, ale niektóre – w tym te zapewniane przez pracodawców religijnych – nie pokrywają tych kosztów.

    Globalna pandemia i cały związany z nią chaos tylko zaostrzyły te bariery i sprawiły, że luki w naszym systemie opieki zdrowotnej stały się jeszcze bardziej dotkliwe.

    Aż do zeszłego tygodnia 22-letnia Shirley Zhou polegała na swoim ubezpieczeniu, aby pokryć 100 procent kosztów NuvaRing, metody kontroli urodzeń, której używała przez ostatnie pięć lat. Ale nie wie, czy będzie w stanie dostać pierścionek w przyszłym miesiącu, czy też będzie musiała całkowicie przejść na inną formę kontroli urodzeń: w piątek straciła pracę w startupie technologicznym związanym z podróżami tylko w jednym z setek masowych zwolnień w całym kraju w wyniku koronawirusa.

    Chociaż jej ubezpieczenie nie wyczerpie się do 1 kwietnia, jej ubezpieczenie pozwala jej otrzymać tylko jeden NuvaRing miesięcznie, co oznacza, że ​​nie może odebrać żadnych dodatków. Kiedy zatrzymała się w swojej lokalnej aptece po zwolnieniu, farmaceuta powiedział jej, że NuvaRing będzie kosztował 198 dolarów bez ubezpieczenia.

    Cena sprawia, że ​​wydaje się luksusem, chociaż tak nie jest, powiedział Zhou. Dla mnie to konieczność.

    Zhou powiedziała, że ​​próbuje znaleźć otwarte spotkanie w pobliskiej klinice Planned Parenthood, ponieważ dostawcy usług zdrowia reprodukcyjnego czasami dofinansowują opiekę dla osób bez ubezpieczenia.

    Kiedy zatrzymała się w lokalnej aptece po zwolnieniu, farmaceuta powiedział jej, że NuvaRing będzie kosztował 198 dolarów bez ubezpieczenia.

    Ale zamiast regularnych osobistych wizyt i biegania do apteki, wiele osób zwraca się do aplikacje telemedyczne jak Nurx and Pill Club, które pozwalają pacjentkom na zdalne konsultacje z licencjonowanymi lekarzami i otrzymywanie tabletek antykoncepcyjnych pocztą do ich drzwi. Usługi te miały na celu zaadresowanie powszechne przeszkody w dostępie do kontroli urodzeń , ale teraz okazują się jeszcze bardziej krytyczne, w bardziej nietypowej sytuacji: rzecznik Nurx powiedział gswconsultinggroup.com, że firma otrzymała największą w historii liczbę zapytań w ciągu ostatnich kilku dni od jej uruchomienia w 2016 roku, trend Nurx oczekuje kontynuacji.

    Nick Chang, założyciel i dyrektor generalny Pill Club, powiedział, że firma zauważyła ogromny wzrost liczby pacjentów przenoszących recepty z lokalnych aptek do ich usług.

    Tylko w tym tygodniu otrzymaliśmy około 30 procent więcej tego typu próśb, powiedział Chang. Wielu naszych pacjentów skontaktowało się również, aby upewnić się, że ich subskrypcja nie zostanie przerwana, ponieważ musieli się przeprowadzić i mieszkają pod innym adresem — duża część naszej bazy subskrybentów to studenci, którym nakazano powrót Dom.

    Studenci nie są jedynymi osobami przeprowadzającymi się w krótkim czasie z powodu pandemii. Katy Costikyan, lat 23, wyprowadziła się w tym tygodniu ze swojego mieszkania w Nowym Jorku po tym, jak straciła pracę w restauracji w kolejnym zwolnieniu związanym z koronawirusem. Używała Nurx przez ostatnie kilka lat i poczuła ulgę, wiedząc, że może przenieść receptę na wiejski adres w Pensylwanii, gdzie izoluje się ze swoim chłopakiem.

    Bez opcji [telemedycyna] zabrakłoby mi kontroli urodzeń i nie wiem, czy będę w stanie znaleźć nowego lekarza i osobiście otrzymać nową receptę, biorąc pod uwagę okoliczności, powiedział Costikyan. Moja kontrola urodzeń jest powiązana z moimi hormonami, więc miałaby na mnie fizyczny wpływ, gdybym zakłóciła ten cykl. Czuję, że dzieje się teraz tak wiele stresujących rzeczy, że naprawdę nie chcę się stresować zajściem w ciążę.

    Jednak restrykcyjne zasady dotyczące telemedycyny oznaczają, że usługi takie jak Nurx nie mogą działać w każdym stanie: Obecnie po prostu 29 stanów i Waszyngton pozwalają na tak zwaną telemedycynę asynchroniczną, co oznacza, że ​​pacjenci i dostawcy nie muszą być jednocześnie w trybie online lub na czacie wideo. Dzięki telemedycynie asynchronicznej pacjenci mogą wysyłać wiadomości do swoich dostawców w dogodnym dla nich czasie, a dostawcy mogą odpowiadać, gdy widzą wiadomość.

    Zwolennicy telezdrowia reprodukcyjnego, a także kontroli urodzeń sprzedawanych bez recepty, mają nadzieję, że prawodawcy widzą, że model recept na osobę nie jest jedynym bezpiecznym sposobem, aby pomóc ludziom uzyskać dostęp do środków antykoncepcyjnych – i w rzeczywistości może nie być nawet najbardziej skuteczny.

    „Czuję, że dzieje się teraz tak wiele stresujących rzeczy, że naprawdę nie chcę się stresować zajściem w ciążę.

    W maju przypada 60. rocznica zatwierdzenia przez FDA pierwszej pigułki antykoncepcyjnej, więc mamy dziesięciolecia badań pokazujących, że jest bezpieczna i skuteczna, powiedział Wahlin. Nie ma potrzeby, aby recepta przeszkadzała ludziom w dostępie.

    Podczas globalnej pandemii telemedycyna dałaby pacjentom jedną rzecz mniej, o którą trzeba się martwić, i jedną mniej, przez którą trzeba przeskoczyć, aby upewnić się, że są bezpieczni i zdrowi. A dla niektórych osób codzienne przyjmowanie pigułki jest częścią ich normalnej rutyny – a zarówno normalność, jak i rutyna wydają się teraz jeszcze ważniejsze.

    W porównaniu do wszystkiego innego – ludzi chorujących, a nawet umierających z powodu wirusa – może się to wydawać maleńką rzeczą, powiedział Lloyd. Ale twoje ciało przyzwyczaja się do tego i wydaje się, że jest to jeden element normalności, który został wyrzucony przez okno na wszystko inne.

    Zapisz się do naszego newslettera aby to, co najlepsze z gswconsultinggroup.com, codziennie trafiało do Twojej skrzynki odbiorczej.

    Śledź Marie Solis na Świergot .